Zostań ze mną przez najbliższą minutę.
Nie musisz teraz niczego kupować ani rozumieć całego lęku. Wybierz, co dzieje się w tej chwili. Dostaniesz jeden prosty krok.
Najpierw pokaż ciału, gdzie jesteś
Oprzyj obie stopy o podłogę i przez dziesięć sekund mocniej dociśnij pięty. Zauważ nacisk pod stopami.
Rozejrzyj się powoli. Nazwij trzy prostokątne rzeczy, które widzisz. Nie oceniaj ich, tylko je znajdź.
Jeśli oddech na to pozwala, wypuść powietrze odrobinę dłużej, niż je nabierasz. Bez wielkich wdechów i bez zmuszania się.
Wróć do pokoju, zanim wrócisz do snu
Dotknij materaca albo kołdry i zauważ ich temperaturę oraz fakturę. Daj sobie na to kilka sekund.
Powiedz w myślach: „Jest noc. Jestem w swoim pokoju. Obudził mnie lęk. Teraz zajmuję się tylko tą minutą”.
Wybierz jeden cichy dźwięk w otoczeniu i słuchaj go do końca. Potem znajdź następny. Nie sprawdzaj, ile godzin zostało do budzika.
Wyjmij jedno zdanie z całego zebrania w głowie
Zapisz albo powiedz na głos jedno zdanie, które właśnie krąży. Jedno, nie wszystkie naraz.
Dodaj przed nim: „Zauważam, że moja głowa mówi…”. To samo zdanie, tylko o krok dalej od Ciebie.
Zapytaj siebie, czy jest coś, co możesz z tym zrobić w ciągu najbliższych dziesięciu minut. Jeśli nie ma, to nie jest zadanie na teraz.
Zadziałało choć trochę? To dobra wiadomość.
Znaczy, że Twój układ nerwowy reaguje na konkret. Mam ich osiemdziesiąt, dopasowanych do miejsca, w którym akurat jesteś: sklep, tramwaj, praca, kino, samolot, noc.
Nic nie musisz kupować, żeby wracać na tę stronę. Zostanie tu na zawsze.