Opis
Produkt zostaje w sklepie na zawsze. Kończy się wspólny start.
oparte na neurobiologii – działa o 3:47 w nocy
Budzisz się o 3 w nocy.
Serce wali. I nie wiesz co zrobić.
Znowu.
Próbowałaś oddechu. Liczenia owiec. „Myśl pozytywnie.”
Działa przez 40 sekund, a potem Stresław wraca ze zdwojoną siłą.
Teraz 😩
Po 30 dniach 🌿
Ile razy o 3 w nocy wpisałaś w Google „kołatanie serca przyczyny” i skończyłaś na stronie o zawale? Tak, ja też tak robiłam. Totalnie nieskuteczne, za to świetne na nakręcanie się do poziomu kosmosu.
Pracuję z układem nerwowym od lat. I wiem jedno: wiedza w głowie i narzędzie w ręku to dwie zupełnie różne rzeczy. O 3:47 żadna teoria sama z siebie nie przychodzi. Ciało potrzebuje sygnału. Konkretnego. Teraz.
Więc je stworzyłam.
Nocny Ratownik & Poranny Spokój to workbook z ponad 30 ćwiczeniami i technikami opartymi na neurobiologii plus aplikacja na telefon, która działa jak strona internetowa. Zero pobierania. Zero instalowania. Otwierasz i masz.
👥 76 000+ obserwujących
⚡ dostęp od razu po zakupie
workbook PDF + aplikacja Nocna Apteczka
Co dostajesz
Dwie rzeczy.
Każda robi coś innego.
Na telefon
Do druku lub telefonu
Dlaczego warto
Co poczujesz.
Co się zmieni.
Nie obietnice. Konkrety, bo układ nerwowy nie działa na motywację, działa na bodźce.
109 zł, workbook PDF + aplikacja
Aplikacja Nocna Apteczka
Trzy sekundy od przebudzenia
do protokołu.
Bo o 3:47 nikt nie szuka PDF-a. Serio.
03:47
nie puszcza?
03:48
o 3 w nocy
03:55
Jak to działa, bez żadnego pobierania
dodaje do koszyka od razu
Już chcesz to mieć, prawda?
Bo jest jeszcze workbook. I to nie jest kolejny PDF do przejrzenia raz, wciśnięcia między książki i zapomnienia. To jest ponad 30 ćwiczeń i technik, piszesz je w ciągu dnia, żeby działały w nocy.
Workbook PDF, 26 stron
Czytasz w dzień.
Działa w nocy.
Pięć części plus dziennik 30-dniowy. Nie po to żeby czytać, po to żeby używać.
Jak ja się cieszę, że Cię odkryłam to jakiś kosmos!!!! A ta aplikacja?!?! Prosta, ale właśnie idealna na takie nocne ataki paniki, wow! Czuję się teraz bezpiecznie. Aga, dziękuję bardzo dziękuję, że jesteś 🤍
Klientka Nocnego Ratownika, wiadomość prywatna
109 zł, workbook PDF + aplikacja Nocna Apteczka
To jest dla Ciebie jeśli:
Czytasz to i czujesz że to o Tobie. Dokładnie o Tobie.
Zanim klikniesz
Pytania, które najczęściej dostaję.
„Nie mam czasu na kolejny kurs.”
To nie jest kurs. Nie ma nagrań do odsłuchania, lekcji do nadrobienia ani grupy, w której trzeba być aktywna. Aplikacja: trzy kliknięcia w środku nocy. Workbook: 5 minut wieczorem, 2 rano. Tyle.
„Próbowałam już oddechu i nie zadziałało.”
Bo sam oddech w szczycie ataku często nie wystarcza, ciało jest za wysoko, żeby go usłyszeć. Dlatego każdy protokół zaczyna się od czegoś fizycznego (zimna woda, nacisk, ruch), a oddech przychodzi drugi, kiedy tętno już zeszło. Kolejność ma tu znaczenie i to jest cała różnica.
„Czy to zastąpi terapię albo leki?”
Nie i nie ma takiego zamiaru. To narzędzie na moment kryzysu i na codzienną regulację. Jeśli chodzisz na terapię albo bierzesz leki, działa obok, nie zamiast. A jeśli kołatanie czy duszność pojawiły się niedawno albo mocno się nasiliły, najpierw idź do lekarza, żeby wykluczyć przyczyny somatyczne. Serce warto sprawdzić raz, u kardiologa, a nie co noc w Google.
„Mam starszy telefon, czy aplikacja zadziała?”
Aplikacja to strona internetowa. Jeśli Twój telefon otwiera Facebooka, otworzy i ją. Nic nie instalujesz, nic nie zajmuje pamięci.
„Jak i kiedy dostanę dostęp?”
Mailem, od razu po zakupie. W środku PDF do pobrania i link do aplikacji. Możesz mieć wszystko na telefonie zanim wystygnie herbata.
„Co jeśli po prostu tego nie otworzę?”
Uczciwie: takie ryzyko istnieje przy każdym materiale. Dlatego zbudowałam to tak, żeby pierwszy raz nie wymagał od Ciebie decyzji ani motywacji. Nie musisz nic przeczytać, żeby użyć aplikacji. Otwierasz ją wtedy, kiedy i tak nie śpisz, a ona pyta tylko o jedno: co Cię dziś nie puszcza.
A co jeśli jutro obudzisz się i będziesz wiedzieć co zrobić? Wyobraź sobie to przez sekundę.
Kto za tym stoi
Agnieszka Nocoń, coach, pedagog, trener z Poznania. Mgr Doradztwa i Coachingu, Access Bars Practitioner. Testowałam to na sobie przez lata. Tak, ja też sprawdzałam czy żyję po każdym kołataniu.
Nie uczę jak „nie stresować się”. Uczę jak rozumieć co się dzieje w ciele i co z tym zrobić, kiedy jest trudno, nie tylko wtedy kiedy jest dobrze. Stresław to ten głos, który o 3 w nocy wie wszystko lepiej. Moje narzędzia odcinają mu mikrofon. Spokojnie. Biologicznie. Skutecznie.
Access Bars Practitioner
76 000+ obserwujących
@chodz.sie.wygadac
Z moich produktów korzysta już ponad 6 000 osób
6 protokołów
30+ ćwiczeń
plan na miesiąc
bonus
109 zł
Jednorazowo. Bez abonamentu, bez odnawiania.
Mniej niż jedna wizyta u specjalisty,
a zostaje z Tobą na każdą kolejną noc.
kliknięcie dodaje do koszyka
Dostęp mailem od razu po zakupie
„Czuję się teraz bezpiecznie.” 🤍
Materiały mają charakter edukacyjny i wspierający. Nie zastępują diagnozy ani leczenia. Jeśli objawy są nowe, nasilone albo utrzymują się mimo stosowania technik, skonsultuj się z lekarzem lub psychoterapeutą.








Celi (zweryfikowany) –
To jest jak wyjęte z mojego życia od ostatnich 3 lat ( niestety 😞) i te techniki ratunkowe naprawdę działają. To jest sos , które mam w szafce nocnej . I nawet sama myśl o tym już pomaga. Pierwsze zdanie , które od razu wywołało u mnie pozytywne myślenie „ pomyśl o jednej przyjemnej rzeczy , która będzie jutro rano „ i pomyślałam od razu o godzinie , którą spędzam z kawą przed pracą i ta myśl jest moim nastawiaczem każdego wieczora. Taka prosta sprawa , niby oczywistość , ale przeczytałam ją właśnie tam, nikt mi nie zaproponował tego wcześniej , żeby zaczepić się na przyjemnych myślach , to oddala Cię od tych negatywnych. To znalazłam właśnie tam. Nie wiesz, czego się „ uczepić” żeby się uratować ? Żeby cokolwiek zmienić ? Posłuchaj Stresławy. To jest osoba która to przeżyła i rozumie to wszystko. Wie jak się ratować tak namacalnie . To od niej dowiedziałam się o kostkach lodu, zimnej wodzie na twarz lub nadgarstki, taniec do ulubionej piosenki tak po prostu, na środku kuchni. I to mi pomagało. Zamiast chodzić po mieszkaniu z palpitacją serca i tym okropnym uczuciem strachu i głazie na klatce , włączasz muzykę i tańczysz – zaczęłam śmiać się sama z siebie – bomba rozładowana. Jest tam tego mnóstwo. Polecam z całego serca.